Wybór książki zależy w dużej mierze od jej tematyki i dopasowania do oczekiwań wobec gatunku, podaje Empik. Znaczenie mają też polecenia, nazwisko autora i ekranizacje.
Czytelnicy szukają w książkach rozrywki, ale też odpowiedzi na konkretne pytania i problemy. Dlatego zainteresowanie budzą biografie znanych osób i tytuły o bieżących wydarzeniach. Podobną rolę pełnią poradniki o relacjach, pracy czy codziennym życiu oraz powieści oparte na popularnych motywach.
Wybór książki a oczekiwania wobec gatunku
W literaturze pięknej ważne jest, czy tytuł odpowiada temu, czego oczekujemy od danego gatunku. Miłośnik kryminałów może liczyć na zagadkę i szybko toczącą się akcję. Czytelnik romansów szuka raczej historii, w której na pierwszym planie są relacje bohaterów. Gdy książka ma wyraźne cechy gatunku, łatwiej jeszcze przed lekturą ocenić, czy przypadnie nam do gustu.
Znajomi, ulubiony autor i ekran
Nie trzeba przy tym przeglądać całej oferty wydawniczej. Często wystarcza rekomendacja znajomego, wpis w mediach społecznościowych albo zestawienie czytelnicze. Kolejne osoby czytają polecaną książkę, dzielą się recenzjami i tytuł krąży coraz szerzej. Empik przywołuje przykład „Pozwól im” Mel Robbins. Przez jakiś czas bardzo dużo się o niej mówiło, więc sięgali po nią także ci, którzy wcześniej tego nie planowali.
Wybór książki ułatwia też znane nazwisko. Jeśli poprzednie tytuły danego autora nam odpowiadały, po nową premierę sięgamy z mniejszą obawą przed rozczarowaniem. Pisarze o ugruntowanej pozycji mają stałych czytelników, którzy śledzą premiery i opowiadają o nich innym.
Film lub serial często zachęca do poznania literackiego pierwowzoru. Zapowiedź ekranizacji potrafi przypomnieć o książce wydanej kilka lat temu. Efekt jest najsilniejszy, gdy o adaptacji dużo się dyskutuje, także o tym, czym różni się od oryginału.
Jak zaznacza Empik, popularność konkretnego tytułu wynika z połączenia wielu czynników. Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, dlaczego jedne książki długo nie schodzą z list bestsellerów.
Źródło: informacja prasowa Empiku, PAP MediaRoom
Fot. Ambreen / Freepik
