Połączenie infekcji wirusem RSV i bakteriami pneumokokami stanowi poważne zagrożenie dla seniorów, ponieważ wirus ułatwia bakteriom penetrację układu oddechowego. Eksperci ostrzegają przed groźnymi powikłaniami oraz przed tym, że po przebyciu choroby pacjent może odczuwać niższą wydolność niż przed zakażeniem.
W okresie zwiększonej aktywności patogenów wirusowych, takich jak grypa, RSV i SARS-CoV-2, seniorzy są narażeni na ich działanie. Pneumokoki stanowią dodatkowe zagrożenie, ponieważ w warunkach osłabienia organizmu mogą wykazywać większą inwazyjność. Dla osób starszych największe ryzyko wiąże się z jednoczesnym występowaniem RSV i pneumokoków, co prowadzi do cięższego przebiegu infekcji dolnych dróg oddechowych.
Jak wirus RSV ułatwia działanie bakteriom?
Wirus RSV atakuje układ oddechowy i przenosi się drogą kropelkową lub przez zanieczyszczone przedmioty. Nawet jeśli sama infekcja wirusowa nie wywołuje bardzo istotnych objawów klinicznych, niszczy ona część nabłonka dróg oddechowych i zaburza pracę rzęsek. Jak wyjaśnia prof. dr hab. n. med. [Imię i Nazwisko], wirusy torują drogę bakteriom w układzie oddechowym, co sprzyja pneumokokom w ich namnażaniu i przedostawaniu się do płuc.
W rezultacie wtórna infekcja bakteryjna może doprowadzić do inwazyjnej choroby pneumokokowej (IChP). Jest to stan zagrażający życiu, w którym bakterie przedostają się do krwi lub ośrodkowego układu nerwowego, co może wywołać sepsę lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Według danych Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego (KOROUN), w 2025 roku w Polsce zgłoszono blisko 3,5 tys. takich przypadków. Śmiertelność IChP wyniosła 34,8 proc., a najwyższy poziom odnotowano właśnie wśród osób powyżej 65. roku życia.
Powikłania sercowo-naczyniowe i spadek jakości życia
Zakażenie RSV lub pneumokokami u seniorów często prowadzi do powikłań o charakterze sercowo-naczyniowym, takich jak zaostrzenie niewydolności serca, zawał lub udar mózgu. Długoterminowym skutkiem jest obniżenie wydolności organizmu. Pacjent po zachorowaniu może szybciej się męczyć i mieć trudności z codziennymi czynnościami, co wpływa na jego jakość życia.
Statystyki z sezonu 2025/2026 potwierdzają skalę problemu. W Polsce zarejestrowano 278 hospitalizacji osób powyżej 65. roku życia z RSV jako rozpoznaniem głównym. Jednocześnie blisko 4 tys. pacjentów trafiło do szpitali z powodu chorób pneumokokowych, z czego ponad połowę (56,3 proc.) stanowiły osoby starsze.
Profilaktyka i dostępne szczepienia
Eksperci podkreślają, że każdy moment na szczepienie jest dobry, ponieważ częstość zachorowań na pneumokoki jest podobna przez cały rok. W przypadku RSV odporność po szczepieniu można uzyskać w ciągu około dwóch tygodni, a w przypadku pneumokoków po około miesiącu. Szczepienia przeciw tym patogenom nie zastępują się nawzajem, ale zapobieganie jednemu może ograniczać obciążenie organizmu przez drugi.
Seniorzy mają do wyboru różne rodzaje szczepionek. W przypadku RSV dostępne są dwie opcje: dwuwalentna bez adjuwanta oraz monowalentna z adjuwantem. Obie są refundowane bezpłatnie dla pacjentów 65+ (lista S) oraz z 50-procentową odpłatnością dla osób w wieku 60–64 lata. Szczepienie przeciwko RSV zapewnia ochronę na co najmniej trzy lata.
W kwestii pneumokoków dostępne są m.in. trzynastowalentna, 20-walentna oraz 21-walentna skoniugowana szczepionka. Dla osób starszych z określonymi czynnikami ryzyka trzynastowalentna szczepionka jest bezpłatna. Według prof. Balsama, szczepienie przeciwko grypie jest dobrym momentem na podanie dawki przeciwko RSV, a oba rodzaje szczepień można wykonać jednocześnie lub w krótkich odstępach czasu.
Źródło: Newseria
Fot. Freepik
